wtorek, 8 marca 2016

Siła sióstr


Jestem szczęściarą.
Jestem otoczona wspaniałymi kobietami. Doświadczam silnej więzi z wszystkimi siostrami w kręgu, a ten krąg co pewien czas się powiększa. Poznaję kobiety - siłaczki, super-bohaterki dnia codziennego, wrażliwe, empatyczne, mądre.
Często rozumiemy się bez słów, intuicyjnie niczym wilczyce wyczuwamy, że coś złego się dzieje u drugiej. Biegniemy z pomocą, wspieramy, jesteśmy.
Nie potrafię tego opisać, określić sowami na czym polega ta więź. Może wyssałyśmy ją z mlekiem matki, może dostałyśmy dar od Matki Natury, może jesteśmy uważne, może wszystko to plus jeszcze coś?
Jestem wdzięczna, że mogę być w tym kręgu, który jest ponad czasem, nie liczy zmarszczek i srebrnych włosów. Między nami kobietami jest coś szczególnego - co trwa od pokoleń, mamy w sobie mądrość prababek, starych kobiet i radość małych dziewczynek.
Życzę Wam wszystkim miłości do siebie samych, byście dostrzegły swoje piękno i wyjątkowość. Byście codziennie rano strzepywały krople potu z sierści, po nocnych wędrówkach.
Nie rezygnujcie z siebie - nigdy.


1 komentarz:

  1. Kornelio, nie ujęłabym tego lepiej! Ostatnio po rozmowie z jedną z nas, poczułam tak głęboką wdzięczność, że jest wokół mnie tyle niezwykłych kobiet. I tych których dłonie, wciąż niespokojne, kreują piękno tego świata. I tych, które myślą o sobie zwyczajne, ale dla mnie są Nie- zwyczajne <3

    OdpowiedzUsuń