sobota, 1 sierpnia 2015

Wędrująca Akademia Wyobraźni

Wędrująca Akademia Wyobraźni rozpoczęła swoją wędrówkę. Do naszej kolorowej karawany dołączają nowi odkrywcy poznają, uczą się, ale przede wszystkim dobrze się bawią, bo o to chodzi po pierwsze! 

 

Ale dlaczego akademia jest wędrująca? Ano dlatego, że nie ma stałego miejsca, jest nomadą, która wędruje od oazy do oazy, szukając ochotników, chcących się przyłączyć i puścić wodze wyobraźni. Wędrująca, ponieważ spotykamy się w jednym miejscu z innymi wędrującymi.
Marzyłam o takim ruchu już od dawna, aż w tym roku w końcu 'koła' poszły w ruch!
Na zajęciach WAW tkamy niczym Łemkinie albo Indianki, wkradamy się w świat magii zaklętej w maskach, malujemy kamienie jak Aborygeni z Australii, uczymy się jak twórczo wykorzystać 'śmieci', a także odkrywamy na nowo naszą polską sztukę ludową, pozwalając jej żyć nowym życiem.
Parę razy udało się zrobić łapacze snów, które mają pomóc dobrze śnić za pomocą rzecznych patyków, kolorowych paciorków i wielu innych skarbów.
To dopiero początek... bardzo obiecujący!









Jak jest na warsztatach? Różnie, bo spotykają się różne energie różnych dzieci, odmienne charaktery i temperamenty. Czasem zaczynamy z nieśmiałym uśmiechem, a kończymy z promiennym uśmiechem i błyskiem w oku. Z nową falą pomysłów i wulkanem energii, wyzwolonej godziną lub dwoma wspólnie dzielonego czasu. Wymieniamy się szczerością i wszyscy mam nadzieję na tym zyskujemy.

5 komentarzy:

  1. Kornelio, to niezwykłe jak jeden temat zajęć, może różnie ewoluować, brzmieć, w zależności od grupy- prawda? Ja lubię dynamikę warsztatów, która z początku jest pełna wrzenia a z czasem przychodzi jakiś rodzaj wyciszenia i skupienia na pracy :) To, rzecz, jasna, w przypadku zajęć z dorosłymi :) A dzieci, to temat rzekaaaa :) Powodzenia w wędrowaniu coraz szerszymi pasmami górskimi <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Agnieszko, kto ma tę przyjemność prowadzić zajęcia i obserwować zachowania uczestników z boku - ten wie, co mamy na myśli!
      Dzieci to wulkany, za każdym razem eksplodują nową energią!

      Usuń
  2. Kochana tworzysz niesamowite rzeczy i zarażasz tym innych!
    Córcia nadal pewna wrażeń i ja również! warsztaty godne polecenia i mówię o nich wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana - Twoje dzieci i mnie wprawiają w zachwyt i jestem pod wrażeniem ich otwartości, głodu świata i artystycznego szału w jaki wpadają!
      Dziękuję Ci za możliwość podzielenia się, wsparcie i pogaduchy po burzy, kiedy nie ma prądu, ale jest energia (pomimo zmęczenia)!!!!

      Usuń
  3. Uwielbiam podglądać te prace, są wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń